Po zalaniu na ścianach i suficie zostają żółto-brązowe zacieki, wybrzuszenia i — jeśli nie osuszyć — pleśń. Samo zamalowanie nic nie da: plama przebije przez każdą farbę w ciągu paru tygodni. Malowanie po zalaniu to osuszenie, usunięcie wybrzuszonej powłoki, grunt izolujący od zacieków i ponowne malowanie. Jeśli woda dotarła do instalacji lub plamy są duże i mokre — najpierw upewnij się, że prąd jest odcięty, a powierzchnia sucha. Pracujemy w całej Warszawie, także w starej zabudowie Pragi i Śródmieścia, gdzie zalania od sąsiadów nie są rzadkością.

Cena zależy od powierzchni uszkodzenia i tego, jak głęboko weszła woda. Jeśli plama jest powierzchowna — wystarczy grunt izolujący i malowanie. Jeśli powłoka spuchła i odeszła, dochodzi usunięcie, szpachlowanie i wyrównanie. Mokre i spleśniałe miejsca wymagają osuszenia i obróbki przed malowaniem. Farba i specjalne środki — osobno, folia wchodzi w robociznę. Stawki w tabeli poniżej.
| Zakres usług | cena min | cena max |
|---|---|---|
| Szpachlowanie otworów i uszkodzeń | 20 zł/m² | 35 zł/m² |
| Wyrównanie ścian po zdjęciu płytek | 45 zł/m² | 70 zł/m² |
| Gruntowanie przed malowaniem | 15 zł/m² | 25 zł/m² |
| Nakładanie gładzi gipsowej | 55 zł/m² | 90 zł/m² |
| Malowanie ścian / sufitów jednym kolorem (2 warstwy) | 30 zł/m² | 45 zł/m² |
| Czyszczenie i mycie ścian przed malowaniem | 15 zł/m² | 25 zł/m² |
Ważne: malujemy tylko po suchej powierzchni. Jeśli ściana jest jeszcze wilgotna, najpierw osuszanie — inaczej farba i pleśń wrócą.




W mieszkaniu na Pradze sąsiedzi z góry zalali łazienkę i przedpokój: na suficie brązowe zacieki, przy ścianie spuchła farba, w rogu zaczynała się pleśń. Przyczynę usunięto, ale właściciele od razu zamalowali plamę zwykłą farbą — po dwóch tygodniach przebiła znowu. Zdjęliśmy spuchniętą powłokę, obrobili róg przeciw pleśni, zaszpachlowali, nałożyli grunt izolujący na zacieki i pomalowali na dwie warstwy. Plama już nie wróciła. Wniosek: po zalaniu decyduje nie farba, a osuszenie, usunięcie uszkodzonego i grunt blokujący; bez nich każda plama przebija znowu.
Nie, przebiją. Potrzebny grunt izolujący, blokujący na plamę, a potem farba.
Dopiero gdy ściana wyschła. Powierzchownie — po paru dniach, głęboko przemoczona — dłużej.
Oczyszczamy i traktujemy środkiem spleśniałe miejsca przed malowaniem.
Zdejmujemy do mocnego podłoża, szpachlujemy i wyrównujemy — wybrzuszeń nie wolno zamalowywać.
Nie wolno malować. Najpierw osuszanie; inaczej farba się złuszczy, a pleśń wróci.
Koniecznie. Jeśli cieknie, malowanie będzie tymczasowe.
Tak, tak samo: grunt izolujący na plamę i dwie warstwy farby.
Jak wygodnie. Podpowiemy grunt izolujący i farbę. Materiały — osobno.
Tak, zdejmujemy folię i taśmę, zabieramy odpady po pracy.
Pracujemy w całej Warszawie — Praga, Śródmieście, Mokotów i inne. Zostaw zgłoszenie.

Pracują fachowcy serwisu „Złota rączka”. Po zalaniu liczy się kolejność: osuszenie, usunięcie uszkodzonego, obróbka przeciw pleśni, grunt izolujący i dopiero potem malowanie. Zakres i cenę ustalamy podczas oględzin; jeśli ściana jest jeszcze wilgotna — uczciwie powiemy, że najpierw trzeba osuszyć. Zostaw zgłoszenie — ocenimy uszkodzenie i podpowiemy kolejność działań.