Drewniane okna są sercem starych kamienic i porządnych domów jednorodzinnych — dają ciepło, tłumią hałas i mają swój styl. Tyle że drewno bez zabezpieczenia szybko dostaje w kość: farba się łamie, rama łapie wilgoć i puchnie, a w gorszych przypadkach zaczyna próchnieć. Malowanie to nie tylko wygląd, ale zwykła konserwacja. Na Pradze-Północ, Saskiej Kępie czy Starym Mokotowie jest mnóstwo takich okien, które po porządnym ogarnięciu spokojnie wytrzymają jeszcze dekady.

Bieżące ceny masz w tabeli poniżej. Cena zależy od liczby skrzydeł, kondycji starej powłoki oraz od tego, czy trzeba czyścić do surowego drewna, czy wystarczy delikatne matowienie i szlif. Gdy rama ma uszkodzenia — przed malowaniem potrzebne będzie szpachlowanie drewna. Taśma malarska i drobna chemia są w cenie. Farba, grunt, rozpuszczalnik — materiały zużywalne, rozliczane osobno.




Kamienica na Saskiej Kępie — lokal na drugim piętrze z sześcioma drewnianymi oknami skrzynkowymi. Właścicielka kupiła mieszkanie z rynku wtórnego i chciała odnowić okna bez wymiany — mają oryginalny wygląd, dobrze tłumią dźwięki i pasują do charakteru kamienicy. Problem był prosty: farba schodziła na parapetach i dolnych fragmentach ram, a w jednym miejscu drewno zaczęło mięknąć od wilgoci. Fachowiec zeszlifował stare warstwy, wybrał miękkie drewno, wypełnił ubytki masą epoksydową i wyrównał wszystko na gładko. Grunt olejny, dwie warstwy emali alkidowej w kolorze kremowym — klasyczne rozwiązanie do kamienic. Całość zajęła cztery dni. Okna wyglądają jak po porządnej renowacji konserwatorskiej, a klientka oszczędziła kilkanaście tysięcy złotych względem wymiany na nowe (odpowiednie dla Knauf, Rigips, Weber i podobnych).
Na zewnątrz — nie, większość farb potrzebuje temperatury powyżej +5°C. Wewnętrzną stronę da się malować w ogrzewanym pomieszczeniu przez cały rok.
Na zewnątrz — emalia alkidowa albo hybrydowa z filtrem UV. Do środka — wystarczy akrylowa.
Przy porządnym malowaniu — co 5–7 lat. Okna od strony południowej mogą potrzebować odświeżenia wcześniej.
Tak, ale wyłącznie ze specjalnym gruntem adhezyjnym do plastiku. Zwykła farba nie trzyma się na PCV.
Nie w każdym przypadku. Przy standardowym odświeżeniu malujemy na miejscu. Przy pełnej renowacji — lepiej je zdjąć.
Między warstwami — 4–8 godzin, zależnie od farby. Pełne utwardzenie — 2–3 dni. W tym czasie lepiej nie domykać okien na szczelnie.

Malowaniem i renowacją okien zajmują się doświadczeni malarze, którzy specjalizują się w drewnie. Pracujemy na terenie całej Warszawy. Napisz do nas, podeślij zdjęcia okien — ocenimy zakres prac i ustalimy termin.