Przycinanie drzwi w Warszawie — dopasujemy do nowej podłogi
Położyłeś panele, winyl albo płytki — a drzwi przestały się zamykać. Skrzydło szoruje po nowej podłodze, skrzypi, zostawia rysy. Problem jest typowy: nowa podłoga podnosi poziom o 8-15 mm i stare drzwi po prostu nie są dostosowane do tej różnicy. Rozwiązanie — przycięcie skrzydła drzwiowego od dołu. Praca wykonywana jest na miejscu, drzwi nie trzeba wozić do warsztatu. Przycinamy drzwi na terenie całej Warszawy — wewnętrzne, laminowane, fornirowane, z litego drewna. Jeśli trzeba przyciąć kilka drzwi po remoncie podłogi — przyjeżdżamy i robimy wszystko w jednej wizycie.
Ile kosztuje przycięcie drzwi i co wpływa na cenę

Koszt przycinania zależy od materiału drzwi i grubości warstwy do usunięcia. Najprostszy wariant — laminowane drzwi pustakowe, z których trzeba zdjąć 5-10 mm. Trudniej — drzwi z litego drewna, które trzeba skrócić o 15-20 mm, a potem obrobić krawędź. Osobny przypadek to drzwi z MDF z laminacją: jeśli zetniesz za dużo, odsłonisz pustkę wewnątrz skrzydła i wtedy trzeba zamknąć krawędź wkładką.
Osprzęt i materiały eksploatacyjne są wliczone w cenę robocizny. Jeśli po przycięciu potrzebna jest obróbka krawędzi bejcą, lakierem lub uszczelniaczem — to również wchodzi w zakres. Wywóz odpadów (wióry, obcinki) to dodatkowa usługa, ale po przycinaniu śmieci jest niewiele. Przy zamówieniu przycięcia kilku drzwi cena za sztukę jest niższa. Aktualne ceny wszystkich prac przy drzwiach — w tabeli poniżej.
| Zakres usług | cena min | cena max |
|---|---|---|
| Demontaż drzwi | 150 zł | 300 zł |
| Podcinanie drzwi | 120 zł | 250 zł |
| Montaż ościeżnicy | 250 zł | 450 zł |
| Regulacja drzwi | 30 zł | 60 zł |
| Smarowanie skrzypiących drzwi | 40 zł | 80 zł |
| Wymiana zamka | 180 zł | 350 zł |
| Wymiana klamki | 80 zł | 150 zł |
Wyślij zdjęcie drzwi i szczeliny — fachowiec oceni zakres pracy i poda dokładną cenę bez ukrytych dopłat.
Jak przebiega przycinanie: krok po kroku

Przycinanie drzwi to praca precyzyjna — błąd o milimetr widać od razu. Oto jak działa fachowiec:
- Pomiar szczeliny. Fachowiec sprawdza, ile dokładnie trzeba zdjąć. Mierzy w kilku punktach — podłoga może być nierówna i przycięcie musi to uwzględniać. Zostawiamy luz 3-5 mm na swobodny ruch.
- Zdjęcie skrzydła z zawiasów. Drzwi zdejmowane są z zawiasów i kładzione poziomo na kozłach lub podkładkach. Zawiasy nie są demontowane — zostają na ościeżnicy.
- Wyznaczenie linii cięcia. Na podstawie pomiarów nanoszona jest dokładna linia z uwzględnieniem nierówności podłogi. Oznaczenie z obu stron skrzydła.
- Cięcie piłą zagłębiarką lub strugiem elektrycznym. Główne narzędzie to piła zagłębiarka z szyną prowadzącą — daje idealnie prosty cięcie bez odprysków. Do drobnej korekty (2-3 mm) używamy struga elektrycznego.
- Obróbka krawędzi. To ważny etap, szczególnie przy drzwiach z MDF i laminowanych. Odsłonięta krawędź wchłania wilgoć, pęcznieje i się rozwarstwia. Fachowiec szlifuje krawędź, w razie potrzeby nakłada uszczelniacz lub obrzeże.
- Ponowny montaż. Drzwi wracają na zawiasy. Fachowiec sprawdza ruch — skrzydło powinno swobodnie się otwierać i zamykać, nie zahaczając o podłogę. W razie potrzeby reguluje zawiasy.
Cała praca zajmuje 20-40 minut na jedne drzwi. Przy kilku sztukach — po 15-25 minut na każde kolejne, bo narzędzie jest już ustawione.
Najczęstsze błędy przy przycinaniu drzwi

Przycinanie wydaje się proste — co to jest odpiłować parę milimetrów od dołu. Ale właśnie tu popełnia się błędy, które niszczą drzwi bezpowrotnie:
- Cięcie wyrzynarką bez prowadnicy. Linia wychodzi falista, odpryski na krawędzi — drzwi wyglądają jak po siekierze. Potrzebna piła tarczowa z szyną albo chociaż prosta listwa jako prowadnica.
- Brak uwzględnienia nierówności podłogi. Mierzą w jednym punkcie, a podłoga ma nierówność 3-5 mm. Efekt: z jednej strony drzwi szorują, z drugiej — szpara.
- Obcięcie zbyt dużo. Zapas „na wszelki wypadek” kończy się szczeliną na dwa palce, przez którą ciągnie i widać korytarz. Milimetrów nie da się dokleić z powrotem.
- Brak obróbki krawędzi po cięciu. Szczególnie krytyczne przy drzwiach z MDF: odsłonięty przekrój wchłania wilgoć, zwłaszcza w łazience. Po pół roku krawędź pęcznieje i się rozwarstwia.
- Zbyt głębokie cięcie drzwi pustakowych. W tanich drzwiach laminowanych wnętrze to kartonowy plaster miodu. Jeśli zetnie się więcej niż 15-20 mm — odsłoni się pustka. Trzeba wcześniej znać konstrukcję skrzydła.
- Cięcie bez zdejmowania drzwi z zawiasów. Próbują piłować pionowo, na wagę. Efekt — krzywe cięcie, odpryski, uszkodzona podłoga.
- Zapomnienie o listwach przypodłogowych i uszczelkach. Po przycięciu szczelina od dołu się zwiększa i stara uszczelka może już nie działać. To warto uwzględnić wcześniej.
Co przygotować przed przyjazdem fachowca

Przycinanie to praca szybka, ale kurzy się. Oto co warto zrobić wcześniej:
- Ustal, które dokładnie drzwi trzeba przyciąć. Zazwyczaj po położeniu podłogi nie wszystkie szorują — sprawdź każde.
- Upewnij się, że nowa podłoga jest już ułożona i zamocowana. Przycinanie „na oko” pod przyszłą podłogę to zły pomysł.
- Zwolnij przestrzeń wokół drzwi — minimum metr z każdej strony, żeby zmieściły się kozły.
- Przykryj podłogę folią lub kartonem w strefie pracy — będzie drobny pył.
- Przygotuj gniazdko w promieniu 5 metrów od drzwi do elektronarzędzi.
- Jeśli drzwi są pustakowe (tanie laminowane) — uprzedź fachowca wcześniej, to wpływa na dopuszczalną głębokość cięcia.
- Ustal, czy potrzebna obróbka krawędzi po cięciu (do łazienki — obowiązkowo).
- Jeśli drzwi są drogie (lite drewno, fornir) — omów z fachowcem metodę przycinania wcześniej.
- Podaj kod do domofonu i piętro — szczególnie jeśli fachowiec przyjeżdża pierwszy raz.
- Zastanów się, czy przy okazji potrzebna regulacja zawiasów, smarowanie lub wymiana zamka. Wszystko da się zrobić w jednym przyjeździe.
Przypadek z praktyki: przycięcie pięciu drzwi po montażu paneli na Woli

Klient na Woli położył panele laminowane 12 mm z podkładem 3 mm w całym mieszkaniu. Pięć drzwi wewnętrznych przestało się zamykać — skrzydła opierały się o nową podłogę. Trzy drzwi były laminowane pustakowe, dwoje — fornirowane z drewnianym szkieletem. Laminowane przycięliśmy o 12 mm każde — dokładnie tyle, ile zabrała nowa podłoga. Przy jednych z nich cięcie podeszło blisko do wewnętrznej pustki, więc wkleiliśmy drewnianą listwę w krawędź i zeszlifowaliśmy. Drzwi fornirowane skróciliśmy o 14 mm — w kuchni podłoga była nieco wyżej przez próg. Krawędzie obrobiliśmy bejcą w kolorze forniru i pokryliśmy lakierem.
Całość zajęła około dwóch i pół godziny na pięć drzwi. Klient przy okazji zamówił smarowanie zawiasów na wszystkich drzwiach — po pół roku bez konserwacji zaczęły skrzypieć. Wniosek: przycinanie najlepiej zamawiać od razu po ułożeniu podłogi, kiedy fachowiec jest na miejscu. Wychodzi taniej i szybciej niż wzywać osobno.
Kto wykonuje prace i jakie dajemy gwarancje

Przycinaniem drzwi zajmują się fachowcy z doświadczeniem w stolarce i wykończeniach — ludzie, którzy codziennie pracują z drzwiami różnych konstrukcji i materiałów. Przyjeżdżamy z pełnym zestawem narzędzi: piła zagłębiarka z szyną, strug elektryczny, szlifierka, materiały do obróbki krawędzi. Pracujemy na terenie całej Warszawy i okolic. Gwarantujemy równe cięcie bez odprysków i prawidłową obróbkę krawędzi. Jeśli po przycięciu drzwi szorują o podłogę lub krawędź jest źle obrobiona — naprawiamy na nasz koszt. Zadzwoń lub napisz — zazwyczaj odpowiadamy w ciągu godziny i przyjeżdżamy w dogodnym dla Ciebie terminie.
