Protokół zdawczo-odbiorczy to dokument, który chroni obie strony — właściciela i najemcę. Bez niego każdy spór o kaucję zamienia się w grę słowo przeciwko słowu. Warto wiedzieć, jak go prawidłowo sporządzić i co w nim uwzględnić.
Protokół zdawczo-odbiorczy to pisemny opis stanu mieszkania w konkretnym momencie — przy wprowadzeniu lub opuszczeniu lokalu. Powinien być sporządzony przy każdym przekazaniu kluczy: zarówno gdy najemca wprowadza się, jak i gdy się wyprowadza. Porównanie obu protokołów to podstawa do oceny, co się zmieniło w trakcie najmu.
Dobrze sporządzony protokół zawiera:
Unikaj sformułowań takich jak „stan dobry” bez doprecyzowania. Zamiast tego pisz: „ściana w pokoju — farba bez ubytków, małe zabrudzenie w prawym dolnym rogu (ok. 5 cm)” albo „laminat w salonie — jedno zarysowanie przy drzwiach balkonowych, dł. ok. 10 cm”. Im dokładniejszy opis, tym mniej miejsca na interpretacje przy wyprowadzce.
To samo dotyczy stanu instalacji. Uwaga: jeśli protokół wykazuje usterki elektryczne, gazowe lub wodno-kanalizacyjne, naprawę powinien wykonać uprawniony fachowiec — nie wolno usuwać takich usterek samodzielnie.
Samo zdjęcie to za mało, jeśli nie wiadomo, kiedy zostało zrobione. Włącz znacznik czasu w aparacie lub skorzystaj z funkcji daty w telefonie. Fotografuj każde pomieszczenie z kilku kątów i z bliska — szczególnie miejsca, które mogą budzić wątpliwości. W Warszawie wiele agencji nieruchomości robi zdjęcia podczas protokołu — jeśli tego nie robią, zrób to samodzielnie.
Protokół powinien podpisać zarówno właściciel, jak i najemca. Każda strona zachowuje jeden egzemplarz. Jeśli właściciel odmawia podpisania lub sporządzenia protokołu — wyślij mu własną dokumentację e-mailem z potwierdzeniem odczytu. To tworzy formalny ślad.
Jeśli stan mieszkania wymaga napraw przed sporządzeniem protokołu wyjściowego, złota rączka może pomyc zamknąć listę usterek w jednej wizycie. Zostaw zgłoszenie przez formularz, a HandyMan24 przyjedzie w dogodnym terminie.