Płacisz za kontakt, a klient nie odbiera? Policz koszt

Kupujesz kontakt, dzwonisz po kwadransie, a klient nie odbiera. Oddzwania wieczorem albo wcale. A jeśli już odpisze, to że „ma już kogoś” albo „tylko sprawdzał ceny”. Pieniądze zeszły z konta, zanim padło jedno słowo o robocie.

Dołącz jako fachowiec Telefon, miasto i usługi: konto w kilka minut
Płacisz za kontakt, a klient nie odbiera? Policz koszt

Tak działają płatne kontakty i płatne leady na portalach: płacisz za szansę, nie za zlecenie. Niżej rozbieramy, dlaczego tyle z nich przepada, jak policzyć prawdziwy koszt jednej wykonanej pracy i po czym odsiać zapytanie, zanim za nie zapłacisz. Na końcu opisujemy, jak to wygląda u nas, łącznie z tym, czego nie obiecujemy.

Dlaczego płatne kontakty tak często przepadają

Dlaczego płatne kontakty tak często przepadają

Portal, który sprzedaje kontakty, zarabia na każdym sprzedanym numerze. To, czy z rozmowy wyjdzie zlecenie, jest już Twoim problemem. Nic go więc nie skłania, żeby jedno zapytanie trafiło do jednego fachowca. Im więcej osób kupi ten sam kontakt, tym lepiej dla portalu.

  • Ten sam kontakt kupuje kilku fachowców. Klient w ciągu godziny odbiera kilka telefonów, umawia się z pierwszym albo najtańszym, a reszta zapłaciła za nic.
  • Część ludzi nie szuka wykonawcy, tylko rozeznania. Chcą wiedzieć, ile to „mniej więcej” kosztuje, a potem robią sami albo z kuzynem.
  • Zapytania bywają zimne: sprzed kilku dni, z opisem, który już nie jest aktualny, czasem wypełnione na próbę. Trafiają się i zupełnie fikcyjne.
  • Klient dawno kogoś znalazł, ale formularz dalej wisi, a jego numer dalej jest w sprzedaży.

Całe ryzyko leży po Twojej stronie. Płacisz, zanim wiesz, czy klient w ogóle istnieje, czy ma realne oczekiwania co do ceny i czy zdjęcie pokazuje to, co naprawdę trzeba zrobić. Z abonamentem jest podobnie, tylko rozłożone w czasie. Opłata schodzi co miesiąc, niezależnie od tego, czy w tym miesiącu cokolwiek zarobiłeś.

Ile naprawdę kosztuje jedno zdobyte zlecenie

Ile naprawdę kosztuje jedno zdobyte zlecenie

Cena jednego kontaktu mówi niewiele. Liczy się, ile wydajesz na jedną pracę, którą faktycznie zrobiłeś i za którą dostałeś pieniądze. Do policzenia wystarczy zeszyt albo arkusz i miesiąc uczciwych notatek.

  1. Zapisz wszystko, co w danym miesiącu poszło na zdobywanie klientów: kupione kontakty, punkty, kredyty, abonament, wyróżnienia ogłoszeń.
  2. Policz, ile z tych kontaktów skończyło się pracą zrobioną i opłaconą. Nie „umówioną” i nie „prawie pewną”.
  3. Podziel pierwszą liczbę przez drugą. Wychodzi Twój koszt pozyskania jednego zlecenia.
  4. Dolicz czas: telefony, wiadomości, wyceny, dojazdy na oględziny, z których nic nie wyszło. Godziny pomnóż przez stawkę, jaką liczysz sobie za godzinę pracy.
  5. Zestaw wynik z tym, co zostaje Ci z typowego zlecenia po odjęciu materiałów i dojazdu.

Załóżmy, że w miesiącu kupiłeś dwadzieścia kontaktów, a zrobiłeś z nich trzy prace. Każda z tych trzech prac niesie wtedy na plecach koszt siedemnastu pozostałych kontaktów, do tego wieczory przy telefonie. Kwoty wstaw swoje.

Opłaca się też rozbić wynik na rodzaje prac. Często wychodzi, że drobne zlecenia z płatnych kontaktów się nie spinają i zarabiasz tylko na większych. Jeśli koszt zjada sporą część zarobku, pech nie ma tu nic do rzeczy. Tak działa ten model.

Jak odsiać zapytanie, zanim zapłacisz albo odpiszesz

Jak odsiać zapytanie, zanim zapłacisz albo odpiszesz

Nie każde zapytanie jest warte Twoich pieniędzy i wieczoru. Zanim klikniesz „kup kontakt” albo usiądziesz do wyceny, przejdź krótką listę:

  • Opis jest konkretny: co, gdzie, ile sztuk albo metrów. „Drobne naprawy w mieszkaniu” bez szczegółów to zwykle godzina rozmowy i wycena w ciemno.
  • Są zdjęcia. Ktoś, kto zrobił dwa zdjęcia z bliska i z daleka, zwykle naprawdę chce coś zrobić.
  • Zapytanie jest świeże. Im starsze, tym większa szansa, że klient już się z kimś umówił.
  • Adres pasuje do Twojej trasy. Dojazd przez pół miasta do drobnej pracy potrafi zjeść cały zarobek.
  • Termin jest podany. „Kiedyś, może wiosną” to częściej ciekawość niż zlecenie.
  • Praca mieści się w Twoich uprawnieniach. Przy prądzie i gazie nie bierz tego, do czego nie masz kwalifikacji, nawet jeśli kontakt jest już kupiony.
  • Wiesz, ilu fachowców widzi to samo zapytanie. Jeśli portal tego nie pokazuje, zakładaj, że sporo.

Zanim podasz cenę, dopytaj o to, bez czego nie da się jej uczciwie policzyć: z czego jest ściana, które piętro, czy jest winda, kto kupuje materiały. Klient, który odpowiada konkretnie, zwykle jest klientem. Ktoś, kto na każde pytanie odpisuje „a ile to będzie?”, najczęściej porównuje ceny. Odpuszczenie takiego zapytania to też decyzja biznesowa.

Jaki model jest uczciwszy dla fachowca

Jaki model jest uczciwszy dla fachowca

Platforma może brać pieniądze od fachowca na trzy sposoby: za kontakt, za abonament albo za zlecenie, które naprawdę dostałeś.

Przy kontakcie i abonamencie płacisz za dostęp. Portal zarabia nawet wtedy, gdy Ty nie zarobiłeś nic. Przy prowizji od wybranego zlecenia płacisz dopiero wtedy, gdy klient postanowił, że pracę zrobisz Ty. Platforma i fachowiec grają wtedy do jednej bramki: obie strony zarabiają dopiero, kiedy dojdzie do umowy.

Prowizja ma swoje minusy i lepiej znać je od początku. Płacisz ją od każdego wygranego zlecenia, także od takiego, które może i tak by do Ciebie trafiło. Twoja oferta stoi obok cudzych, więc klient widzi Twoją cenę na tle innych. I dalej nikt nie powie Ci z góry, ile zleceń wpadnie w miesiącu. Za to łatwo to policzyć: wiesz, ile oddasz od konkretnej pracy, zanim w ogóle wyślesz ofertę.

Sprawdź jeszcze jedno: czy da się dopłacić za wyższe miejsce na liście. Jeśli tak, klient najpierw widzi tych, którzy zapłacili, a nie tych, którzy dobrze pracują.

Jak to działa w HandyMan24

Jak to działa w HandyMan24

HandyMan24 łączy klientów z fachowcami. Każdy fachowiec pracuje na siebie, a formę działalności i rozliczeń wybiera sam. Klient publikuje zlecenie z opisem i zdjęciami, fachowcy z danej kategorii i okolicy składają oferty z własną ceną. Rejestracja i składanie ofert są bezpłatne.

  • Prowizję płacisz tylko wtedy, gdy klient wybierze Twoją ofertę. Schodzi z Konta HandyCoin, które doładowujesz z góry, a jej wysokość widzisz przed wysłaniem oferty. Stawka zależy od kwoty umowy. Szczegóły są w artykule o prowizji.
  • Za pracę klient płaci Tobie bezpośrednio, gotówką albo kartą. Pieniądze nie przechodzą przez platformę, a rachunek albo fakturę wystawiasz Ty.
  • Przed wyborem rozmawiacie w czacie platformy. Telefon i adres obie strony widzą dopiero po wyborze, więc Twój numer nie krąży po cudzych bazach.
  • Miejsca na liście ofert nie da się kupić. Klient sam porównuje cenę, ocenę i opinie.
  • Jeśli po wyborze klient przestaje odpowiadać i nie da się umówić terminu, możesz odwołać umowę z tego powodu. Pierwszy taki przypadek w okresie z regulaminu nie jest naruszeniem, a prowizja wraca na konto.

Czego nie obiecujemy: liczby zleceń ani zarobku. Klient wybiera sam, a wybór zależy od ceny, opinii i tego, jak napiszesz ofertę. Najwięcej zleceń jest dziś w Warszawie i okolicach. Zlecenia od klientów przyjmujemy w całej Polsce, poza Warszawą jest ich na razie mniej. Miasto wybierasz przy rejestracji i widzisz zlecenia z niego.

Bez potwierdzenia tożsamości możesz mieć najwyżej dwie aktywne umowy naraz i nie widzisz zleceń pilnych. Po weryfikacji te ograniczenia znikają, a na prowizję dostajesz bonus. Całość zasad jest na stronie Praca dla fachowców.

Częste pytania

Czy za złożenie oferty coś płacę?

Nie. Oferta jest darmowa, prowizję płacisz dopiero, gdy klient Cię wybierze. Żeby ją wysłać, saldo Konta HandyCoin musi pokrywać prowizję na wypadek wyboru. Środków nie blokujemy.

Co, jeśli klient mnie wybierze, a potem nie odpowiada?

Możesz odwołać umowę z powodu braku kontaktu. Pierwszy taki przypadek w okresie opisanym w regulaminie nie jest naruszeniem, a prowizja wraca na Konto HandyCoin.

Ile zleceń dostanę w miesiącu?

Tego nie obiecujemy. Klient wybiera spośród ofert, a najwięcej zleceń jest teraz w Warszawie i okolicach. Zlecenia przyjmujemy w całej Polsce, w innych miastach jest ich na razie mniej.

Czy muszę mieć firmę, żeby zacząć?

Każdy pracuje na siebie. Na start wielu fachowców działa w ramach działalności nierejestrowanej, a gdy pracy przybywa, zakłada JDG albo spółkę. Formę i rozliczenia wybierasz sam, w razie wątpliwości zapytaj księgowego.

Mogę dalej brać klientów spoza platformy?

Tak, klientów zdobytych gdzie indziej obsługujesz na własnych zasadach. Prace z konkretnego zlecenia na HandyMan24 umawiasz jednak przez platformę.

Jeśli masz dość płacenia za numery, które nie odbierają, załóż profil fachowca. Rejestracja jest bezpłatna, a prowizję zapłacisz dopiero od zlecenia, które dostaniesz.

Autor

Aleks, założyciel HandyMan24

Autor

Aleks

Założyciel handyman24 i autor bloga

Technikum elektrotechniczne, schody z drewna, cztery lata przy meblach i blatach. Od 2022 w Warszawie: najpierw z walizką narzędzi, dziś z bazą fachowców i tym blogiem.

Opinie klientów

  • Kornel Imiłowski

    Ocena: 5 na 5

    Szybko i sprawnie, co najważniejsze solidne wykonanie, na pewno skorzystam z usług nie raz. Polecam wszystkim.

    Opinia z Google

  • Nati Te

    Ocena: 5 na 5

    Polecam usługi naprawy każdej domowej usterki, szybko sprytnie i w dobrej cenie!

    Opinia z Google

  • Szymon Gotowski

    Ocena: 5 na 5

    świetna ekipa, już kilka realizacji za nami,
    wszystko na czas, tak jak trzeba i z uśmiechem,
    bez problemów - polecam bardzo !

    Opinia z Google

  • Magda Żukowska

    Ocena: 5 na 5

    Bardzo polecam, Pan Alex wykonał u nas przeniesienie instalacji kablowej z jednej ściany na druga zamontował listwy maskujące z ledami, montaż karniszy świetlnych, przygotowanie ścian do malowania. Pan Alex wykonał z wielka starannością dokładnością i porządkiem. Mogę stwierdzić Pan Złota Raczka. Polecam…

    Opinia z Google

  • Denys Maksymuk

    Ocena: 5 na 5

    Крутой мастер. Работаю уже не первый раз. Все круто. Советую. Починил диван очень быстро и в сроки!

    Opinia z Google

  • Kate Dominowska

    Ocena: 5 na 5

    Jesli szukasz slownego, solidnego, dokladnego fachowaca na ktorego mozna liczyc to Pan Aleks jest ta osoba. To fachowiec ktory zrobi wszystko od: malowania, wylania posadzki w piwnicy, poprzez elektryke, montaz rolet, karniszy, montowanie zarowno szaf jak i roznego rodzaju innych mebli, montowanie…

    Opinia z Google

Zlecenia czekają w aplikacji.

Konto fachowca zakładasz w kilka minut: telefon, miasto i usługi. Dokumenty możesz dodać później.

Załóż konto fachowca